Kasia i Kuba- sesja narzeczeńska

Uwielbiam sesje narzeczeńskie! Jestem po takiej sesji naładowana poziomem endorfin po sam czubek głowy! A kiedy spotyka się na swojej drodze takie pary, to jest już absolutnie szczyt wszystkiego! Kasia zarówno na sesji narzeczeńskiej jak i podczas dnia ślubu mogłaby pretendować do miana najbardziej uśmiechniętej dziewczyny, jaką znam. Przy takich parach zdjęcia po prostu robią się same, bo… wystarczy, że rzucę hasłem i cała sesja płynie. Kolejna sesja narzeczeńska, która odbyła się w jednym z moich najbardziej ulubionych i fotogenicznych miejsc Bukowna, które wraz z porą zachodzącego słońca i czerwienią sukienki Kasi stworzyły magię. Uwielbiam tą sesję, uwielbiam tych ludzi, uwielbiam to, co robię.