Gosia i Krzysiek- sesja narzeczeńska

Z Gosią i Krzyśkiem robiliśmy  do sesji narzeczeńskiej kilka podejść, ponieważ pogoda krzyżowała nam plany. Ostatecznie spotkaliśmy się chwilę przed ślubem, by złapać ostatnie promienie zachodzącego słońca i uwiecznić jedne z ostatnich chwil stanu narzeczeńskiego. Poraz kolejny przekonałam się, że sesja narzeczeńska i zdjęcia, jakie wtedy powstają są cudowną pamiątką, która pozostaje  na zawsze, jest okazją do przetestowania próbnego makijażu na zdjęciach, pozwalana na wzajemne poznanie siebie i swoich oczekiwań a także oswojenie przyszłych państwa młodych z aparatem :).